Z życia naszego przedszkola...

Z życia naszego przedszkola...

 

 

Grupa Smerifków

Grześ bardzo kaszle w przedszkolu i ma duzy katar.

Pani się go pyta Grzesiu: Ty chyba jesteś chory ?

 Grześ odpowiada: Nie, nie jestem.  

Oj Grzesiu chyba jesteś, zadzwonimy do mamy, to może mama da Ci jakieś syropki, żebyś wyzdrowiał.

Na co rezolutny Grześ odpowiada: Prosze nie dzwonić, bo mama powiedziała, że moja choroba to tajemnica, 

a syropków nie potrzebuję, bo jem antybiotyk.